Biuletyn Sharp E
Lipiec 2024
Założona 50 lat temu jako Carbide Grinding Company w Waukesha w stanie Wisconsin, można powiedzieć, że firma naprawdę wstrząsnęła dżunglą, gdy właściciel drugiego pokolenia Kevin Cranker wprowadził w 2005 r. narzędzie o nazwie Gorilla Mill ze zmienną spiralą i zmiennym indeksie. Narzędzie okazało się takim hitem, że cała firma przyjęła jego nazwę i od tamtej pory nie przestaje o nim mówić.
Gorilla Mill pracuje obecnie na trzy zmiany w nowoczesnym obiekcie o powierzchni 24 000 stóp kwadratowych, z dziesiątkami 5-osiowych szlifierek narzędziowych, pełnym działem przygotowania półfabrykatów, zaawansowanym sprzętem do kontroli jakości oraz scentralizowaną filtracją chłodziwa i odciągiem mgły (ze wszystkimi liniami mediów biegnącymi w rowach pod podłogą produkcyjną). Ale jak mogli stworzyć tak rewolucyjne narzędzie w 2005 roku?
Nathan Cranker, dyrektor operacyjny w trzecim pokoleniu, powiedział, że odpowiedzią była ANCA. "W dużej mierze to dzięki ANCA byliśmy w stanie opracować Gorilla Mill. Ponieważ nawet na naszych starożytnych maszynach RGX i TG7 ich oprogramowanie było w stanie wyprodukować części, które sobie wymarzyliśmy".
Cranker wskazuje również na częste aktualizacje oprogramowania ANCA, "dzięki czemu możemy tworzyć narzędzia szybciej, co jest nieocenione. Naprawdę doceniam ich pracę w tym zakresie". Co więcej, dodaje, "kiedy znaleźliśmy ANCA, od razu nam się spodobało. Oprogramowanie było bardzo przyjazne dla użytkownika, więc szybko je zrozumieliśmy". Z drugiej strony, "do dziś inni producenci maszyn mają trudności z wyprodukowaniem frezu Gorilla Mill". Na rynku dostępne są inne frezy walcowo-czołowe o podobnych cechach, ale geometria frezu Gorilla Mill jest opatentowana i pozostaje wyzwaniem dla innych szlifierek, mówi Cranker.

Z łatwością trzyma mikrony
Z kilkoma frustrującymi wyjątkami, od momentu przejścia na CNC, Gorilla Mill zbudowała swoją działalność na maszynach ANCA. W miarę pojawiania się nowych technologii ANCA są one wdrażane. Ich nowa maszyna MX7 Ultra jest najnowszym tego przykładem.
Gorilla Mill miała już stajnię maszyn MX7 Linear, które nadal dobrze sobie radziły. Dlaczego więc Ultra? "Mamy klientów z branży lotniczej i kosmonautycznej, którzy wymagają plus zero i minus pięć dziesięciotysięcznych cala na średnicy i kształcie końcówki narzędzi kulistych" - informuje Cranker. "A tolerancje są coraz bardziej zawężone... Wygląda na to, że MX7 Ultra została zaprojektowana do takich sytuacji. [Narzędzia] wahają się może o jedną dziesiątą lub dwie tu lub tam, i to tylko w długim okresie czasu. To zmienia zasady gry. A ludzie na hali produkcyjnej absolutnie to uwielbiają".
W jaki sposób MX7 Ultra jest w stanie utrzymać tak wąskie tolerancje podczas długich serii produkcyjnych bez interwencji operatora? Po pierwsze, wyjaśnia Cranker, rozdzielczość sterowania maszyny wynosi jeden nanometr, czyli jest od 10 do 100 razy dokładniejsza niż w przypadku konkurencyjnych maszyn (w tym MX7 Linear). Kolejną magią jest nowy algorytm sterowania, który wykorzystuje ulepszoną rozdzielczość sterowania, aby poruszać się po konturach z większą prędkością i niemal idealną precyzją. Ultra posiada również Motor Temperature Control (MTC), opatentowany system, który zmienia natężenie prądu w silniku, zamiast polegać na cieczy przepływającej przez agregat chłodniczy, aby utrzymać temperaturę wrzeciona w granicach 0,5°C. Minimalizuje to wzrost temperatury wrzeciona nawet w przypadku zmiany warunków szlifowania.
"Oryginalny MX7 to fantastyczna maszyna, ale - i nie mówię tego w żaden sposób, aby rzucić negatywne światło - wymaga nieco więcej rąk do konserwacji od operatorów, aby produkować narzędzia o wąskiej tolerancji w dużych ilościach", zauważa Cranker. "Musieliby częściej sprawdzać maszynę. Ale byliśmy w stanie rzucić te trudne zadania o wąskiej tolerancji bezpośrednio na nową Ultra i wiele z naszych problemów zniknęło. Narzędzia są wytwarzane bardziej konsekwentnie, niezależnie od tego, czy chodzi o tolerancję, czy po prostu ogólną różnicę między zadaniami". ANCA opracowała nowy produkt, który jeszcze bardziej ułatwił nam pracę".

Kompensacja w czasie rzeczywistym
Należy zauważyć, że ANCA oferuje opcje poprawy precyzji szlifowania we wszystkich swoich modelach, z których Gorilla Mill w pełni korzysta. Na przykład, automatyczna kompensacja bicia wykorzystuje standardową sondę Renishaw do sprawdzenia półfabrykatu narzędzia w 3 płaszczyznach, digitalizuje rzeczywistą linię środkową narzędzia, a następnie kompensuje całą kinematykę maszyny, aby szlifować względem tego środka, a nie linii środkowej głowicy roboczej. Uzyskany szlif jest niemal bezbłędny. Funkcja ta wydłuża czas cyklu o zaledwie 25 sekund.
ANCA oferuje również wewnętrzny bezdotykowy system pomiaru narzędzi o nazwie LaserUltra, który wykorzystuje laser Blum DIGILOG do wykonywania cyfrowych lub analogowych skanów profilu narzędzia. LaserUltra może zeskanować cały profil narzędzia w około 10 do 12 sekund, porównać zmierzony profil z nominalnym i w ciągu około 5 sekund automatycznie dostosować plik ściernicy lub program szlifowania (w zależności od potrzeb), aby dostosować narzędzie do specyfikacji. Cranker mówi, że na maszynie Ultra, takie systemy umożliwiają Gorilla Mill szlifowanie frezów kulistych przez całą noc na bezzałogowej zmianie z dokładnością do 0,0001" (±2 mikrony).
Gładki jak tyłek małego goryla
Cranker wspomina również, że kiedy ANCA wprowadziła silniki liniowe do swojej linii maszyn MX, spowodowało to natychmiastową poprawę wykończenia powierzchni. Narzędzia szlifowane standardową ściernicą o ziarnistości 320 nagle wyglądały tak, jakby były szlifowane ściernicą o ziarnistości 400 (na przykład). Mówi, że wyższa rozdzielczość maszyny Ultra przyniosła kolejną poprawę, tak że ściernice o ziarnistości 320 działają tak, jakby były ściernicami o ziarnistości 600.
"Jest ogromna. Biorąc pod uwagę poziom mikro, gładkość maszyny naprawdę pozwala kołom robić to, co powinny. Sprawia, że wykończenie jest jeszcze lepsze, jak lustro, przy bardzo niewielkim wysiłku. To jest to, co naprawdę lubię w tej maszynie".
Cranker uważa, że ta możliwość daje im kolejną przewagę konkurencyjną na rynku. "Nie tylko to, ale także zapewnia spokój ducha. Wielu klientów ma surowe wymagania dotyczące najwyższej jakości narzędzi. Kiedy pokazujemy im, że ich oprzyrządowanie trafia na te najnowocześniejsze maszyny, absolutnie to uwielbiają".

Ulepszenie przygotowania półfabrykatów
Podobnie jak wielu producentów narzędzi w latach 2000, Gorilla Mill polegała na maszynach TRU TECH do szlifowania półfabrykatów OD. Ale kiedy w 2018 r. ANCA wprowadziła na rynek szlifierkę CPX Linear pinch peel, Gorilla Mill rzuciła się na nią i "od tego czasu nie oglądamy się za siebie" - mówi Cranker. „Kluczowym czynnikiem – i jest to jedna z głównych rzeczy, które ogólnie kochamy w ANCA – jest to, że mają zakłady produkcyjne jak my. Ich wieloletnia wiedza na temat systemów ładowaczy i automatyzacji naprawdę widać w CPX.”
Podobnie jak MX7 Ultra, CPX Linear posiada zarówno silniki liniowe, jak i MTC. Wrzeciono do obróbki zgrubnej ma moc 43 kW (58 KM), co zapewnia wysoką wydajność. Sztywny układ stabilizacji przykręcony do polimerowo-betonowej podstawy pomaga zapewnić precyzję na poziomie mikronów.. Cranker chwali również podejście ANCA do oprogramowania. "Nie poszli na kompromis i nie starali się, aby ich oryginalne oprogramowanie do szlifowania narzędzi działało dla OD. Można powiedzieć, że zaczęli od podstaw i naprawdę stworzyli dobre, użyteczne oprogramowanie. Jestem przekonany, że każdy z operatorów obsługujących nasze szlifierki może obsługiwać CPX po tygodniu szkolenia. To taki rodzaj plug and play".

Co dalej?
Z odważnym mottem "światowa dominacja", Gorilla Mill dąży do ciągłego wzrostu. Aby to osiągnąć, mówi Cranker, zamierzają rozszerzyć swoje linie wierteł i zwiększyć sprzedaż o inne nowe produkty, takie jak frezy do gwintów, które wprowadzili pięć lat temu i frezy do fazowania, zaledwie rok temu.
Planują również rozwijać technologię w zakresie powłok. Na przykład, jak twierdzi Cranker, ich zastrzeżona powłoka GMS2 PVD jest ulepszeniem oryginalnych opcji Gorilla Mill, tak że nazwali frezy z GMS2 linią Super Bitchin'. Została ona jednak prześcignięta przez nową powłokę WTF. "Ta powłoka naprawdę zmienia zasady gry", mówi Cranker. "Jest stosowana w niektórych z naszych narzędzi o najwyższej wydajności, a ludzie odnoszą z nią wiele sukcesów. Potrafi zjeść stopy wysokotemperaturowe jak nic innego. Chce być mocno eksploatowany".
Gorilla Mill najwyraźniej nie jest nieśmiała. Jak mówi Cranker, "nie jesteśmy facetami z białym obrusem na IMTS. Jesteśmy facetami, którzy otrzymują skargi na hałas i to naprawdę dobrze dla nas działa. Lubimy robić zamieszanie i dobrze się bawimy tym, co robimy. Biznes to biznes, ale trzeba kochać to, co się robi, a my to właśnie robimy".
Ich współpraca z ANCA z pewnością będzie kontynuowana, ponieważ Cranker opisuje ją jako "idealne dopasowanie. Ich możliwości automatyzacji nie mają sobie równych. To naprawdę pomogło nam się rozwinąć". Podobnie, chwali zdolność ANCA do dostarczania maszyn w razie potrzeby. "Musimy współpracować z firmą, która jest tak zwinna jak my.
"Wspaniale było obserwować, jak ANCA rozwija się razem z nami. Wydaje mi się, że wyprzedzili innych producentów. Ich sprzęt, postępy... zostawiają innych w tyle".
19 czerwca 2024